Przejęcie strony lub systemu po agencji
Strona działa, ale nikt w firmie nie ma do niej haseł, nie wie, gdzie jest hosting i kto płaci za domenę. Agencja nie odpowiada albo odpowiada fakturą. Porządkuję to krok po kroku i zostawiam Wam spis.
Co robię przy przejęciu
Odzyskanie dostępów
Rejestrator domeny, DNS, hosting, panel WordPressa, FTP i baza danych, poczta, Google Search Console i Analytics, bramka płatności. W kolejności, która ma sens.
Spis tego, co macie
Jakie systemy, gdzie stoją, kto za co płaci i kiedy wygasa. Które konta są czyje. Jeden dokument, w Waszych rękach.
Przegląd stanu
Wersje, aktualizacje, kopie zapasowe, wtyczki, certyfikat, błędy w logach. Co grozi awarią, co blokuje, co można zostawić.
Zabezpieczenie
Nowe hasła w menedżerze haseł, logowanie dwuskładnikowe, usunięcie kont byłych wykonawców po spisaniu, co do nich należało.
Kopia zapasowa
Pełna kopia plików i bazy w miejscu, do którego macie dostęp. Sprawdzona: da się z niej odtworzyć stronę.
Dokumentacja
Jak zalogować się gdzie, co robić przy awarii, kogo zapytać. Krótko, po ludzku, z datą ostatniej aktualizacji.
Plan, co dalej
Lista rzeczy do naprawy z priorytetami i wyceną. Decydujecie, co robimy teraz, co później, a co zostaje.
To samo dla CRM i integracji
Przejęcie nie dotyczy tylko stron. Ten sam proces robię dla CRM po firmie wdrożeniowej i dla integracji, o których nikt nie wie, jak działają.
Jak to przebiega
Rozmowa i lista tego, co wiecie
Jakie macie loginy, faktury, maile od agencji, stare umowy. Z tego zwykle da się odtworzyć więcej, niż się wydaje.
Odzyskiwanie dostępów
Od domeny, przez hosting, po panel strony. Resety haseł, kontakt z dostawcami, w razie potrzeby formalny wniosek do rejestratora.
Kopia i spis
Gdy tylko mam dostęp: kopia zapasowa, potem spis systemów, kont i płatności.
Przegląd
Stan strony lub systemu. Bez zmian, tylko diagnoza. Od pół dnia do dwóch dni, zależnie od wielkości.
Raport i decyzja
Co znalazłem, co naprawić teraz, co może poczekać. Dokumentacja zostaje u Was niezależnie od tego, czy współpracujemy dalej.
Gdy agencja nie oddaje dostępów
Najważniejsza jest domena. Sprawdźcie, kto jest jej abonentem: Wasza firma czy agencja. Jeśli Wasza, rejestrator pomoże odzyskać dostęp po weryfikacji. Jeśli agencja, potrzebna jest cesja, o którą trzeba poprosić na piśmie. Większość agencji ją robi, gdy prośba jest konkretna.
Hosting i stronę da się odtworzyć z kopii na nowym serwerze, nawet bez współpracy agencji, jeśli macie choć jeden dostęp: do panelu WordPressa albo do FTP. W sporach o własność kodu albo treści pomaga prawnik, nie ja, ale przygotuję mu spis faktów: co, gdzie, od kiedy.
Pytania o przejęcie
Nie mamy żadnych haseł. Da się coś zrobić?
Prawie zawsze. Zaczynam od tego, co macie: faktury, maile, dostęp do skrzynki firmowej. Rejestrator i hosting mają procedury odzyskiwania dla właściciela. Lista i kolejność są w tekście o liście dostępów.
Ile to trwa?
Odzyskanie dostępów: od godziny do kilku dni, zależnie od dostawców. Spis i przegląd: pół dnia do dwóch dni. Całość zwykle zamyka się w tygodniu lub dwóch.
Czy musimy przenosić stronę?
Nie, jeśli hosting jest opłacony na Was i działa. Przeniesienie proponuję, gdy hosting jest na agencję i nie chce go przepisać, albo gdy jest przyczyną problemów.
Co, jeśli strona ma kod napisany specjalnie dla nas?
Przeglądam go i oceniam, czy da się go bezpiecznie zmieniać. Jeśli nie, mówię, jakie są opcje. Nie przepisuję od razu od nowa.
Czy po przejęciu musimy z Wami zostać?
Nie. Dokumentacja i dostępy są Wasze. Część firm zostaje na opiece miesięcznej, część wraca, gdy coś trzeba zmienić, część radzi sobie sama. Każda opcja jest w porządku.
Wykonawca zniknął, a lista zmian rośnie? Napiszcie, co trzeba zrobić.
Odpowiadam w ciągu jednego dnia roboczego. Pierwsza rozmowa jest bez zobowiązań.
Opisz, czego potrzebujecie
Nie musicie znać nazw technicznych. Napiszcie, co nie działa albo co chcielibyście, żeby działało samo. Odpowiem w ciągu jednego dnia roboczego.